Związek nieformalny – czyli konkubinat – może wyglądać jak małżeństwo, ale pod względem prawnym to zupełnie inna bajka. Nie ma wspólnoty majątkowej, nie ma rozwodu, ale gdy przychodzi rozstanie, zostaje wspólny majątek, kredyty, nakłady… I zaczynają się schody. Jak wyglądają rozliczenia majątkowe między byłymi konkubentami? Spokojnie – zaraz wszystko Ci wyjaśnię.
Czym właściwie jest konkubinat?
Konkubinat to po prostu trwały związek dwóch osób, które żyją razem jak para, ale nie zdecydowały się na ślub. Brzmi prosto? Na pierwszy rzut oka tak. Ale w razie rozstania okazuje się, że brak formalności to nie tylko „wolność”, ale też brak ochrony prawnej, jaką daje małżeństwo.
W praktyce oznacza to, że każdy z partnerów zachowuje odrębność majątkową. Ale jeśli przez lata razem inwestowaliście – np. w mieszkanie, remont, firmę – zaczyna się problem: kto co dał i komu się co należy?
Rozliczenie konkubinatu – od czego zacząć?
Na starcie ważne jest jedno: w konkubinacie nie ma czegoś takiego jak „majątek wspólny”. Wszystko, co kupiliście razem, formalnie należy do tego, kto widnieje w papierach – w księdze wieczystej, na fakturze czy w umowie.
Ale to nie znaczy, że nie można się rozliczyć.
W grę wchodzą trzy podstawy prawne:
1. Współwłasność
Jeśli kupiliście coś razem i oboje jesteście właścicielami (np. macie mieszkanie 50/50), możecie skorzystać z przepisów o zniesieniu współwłasności. Sąd zdecyduje, komu przypadnie dana rzecz, a drugiemu przyzna spłatę.
2. Bezpodstawne wzbogacenie
Gdy jeden z partnerów poniósł nakłady na majątek drugiego (np. sfinansował remont mieszkania, które formalnie należy tylko do konkubenta), może domagać się zwrotu na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia.
W skrócie: jeśli ktoś uzyskał korzyść majątkową kosztem drugiej osoby – bez podstawy prawnej – powinien ją oddać. To nie musi być „wydanie w naturze” (czyli np. połowa lodówki), czasem chodzi po prostu o zwrot wartości.
3. Rozliczenie świadczeń
Jeśli jedno z Was dawało pieniądze z myślą o wspólnej przyszłości, ale związek się rozpadł, można dochodzić swoich roszczeń, jeśli np. cel świadczenia nie został osiągnięty (np. wpłaciłeś na działkę, ale dom nie powstał, bo się rozstaliście).
Przykład z życia: mieszkanie „na niego”, ale remont „na nas”
Załóżmy, że mieszkanie kupił konkubent, ale remont sfinansowaliście razem. Jeśli Ty dołożyłeś się do wykończenia, masz prawo żądać zwrotu części nakładów. W takiej sytuacji najczęściej idziemy do sądu z pozwem o zwrot nakładów dokonanych przez jednego z partnerów.
Nie da się rozliczyć “na oko” – trzeba mieć dowody: faktury, przelewy, zeznania świadków. Im więcej konkretów, tym większa szansa na korzystny wyrok.
Czy można „podzielić” majątek jak po rozwodzie?
Nie. W konkubinacie nie ma „podziału majątku wspólnego”, bo takiego majątku formalnie nie ma. Sąd nie stosuje tu przepisów z kodeksu rodzinnego, tylko cywilnego.
Ale dobra wiadomość: rozliczenia majątkowe między byłymi konkubentami są możliwe, tylko trzeba wiedzieć, z jakiej podstawy prawnej skorzystać.

Na co uważać przy rozliczeniach majątku między konkubentami?
- Nie zwlekaj. Roszczenia się przedawniają – zazwyczaj po 6 latach.
- Zbieraj dokumenty. Dowody to podstawa – bez nich trudno udowodnić swoje racje.
- Nie licz na „po dobroci”. Emocje po rozstaniu często biorą górę. Jeśli nie da się dogadać, zostaje sąd.
- Nie zakładaj, że wszystko jest „na pół”. W konkubinacie liczy się to, co na papierze, a nie ustne ustalenia.
Czy warto zawrzeć umowę?
Zdecydowanie tak. Jeśli jesteście w konkubinacie i planujecie razem kupić mieszkanie, prowadzić firmę czy robić większe inwestycje – spiszcie umowę. To nie jest brak zaufania, tylko rozsądek.
Taka umowa może precyzować, kto ile wnosi, jak wygląda podział zysków, co się stanie w razie rozstania. Może nawet przewidywać sposób rozliczenia nakładów po zakończeniu związku.
Jak może pomóc kancelaria?
Każda sprawa rodzinna to inna historia. Jeśli potrzebujesz pomocy w rozliczeniu konkubinatu – warto skonsultować się z prawnikiem, zanim sprawa trafi do sądu. Doświadczona kancelaria pomoże Ci:
- ocenić, czy masz podstawy do roszczeń,
- zgromadzić odpowiednie dowody,
- przygotować pozew lub odpowiedź,
- reprezentować Cię w sądzie.
W Kancelarii Balcerowicz mamy doświadczenie w takich sprawach. Znamy orzecznictwo, wiemy, co działa, a co nie. Jeśli chcesz wiedzieć, jak rozliczyć majątek między byłymi konkubentami – skontaktuj się z nami. Pomożemy Ci przejść przez to spokojnie i z głową.
